PiS ustawia przetargi…

albo po prostu się nie znają.

[…] I tak np. do przetargu na komputery protest złożyła firma produkująca procesory. Jej przedstawiciele napisali, że specyfikacja zamówienia jest “klasycznym przykładem przetargu dyskryminującego i naruszającego wolną konkurencję”. – Słusznie zauważyli, że producentem procesorów do komputerów jest nie tylko firma Pentium.

Pełny tekst

Ms. Dewey atakuje

Czy tęsknicie za Panem Spinaczem? No jasne, że tak 🙂

Od twórców niezapomnianego narzędzia biurowego dostaliśmy nową atrakcję, tym razem cieszącą nasze oko (i ucho) swoją obecnością podczas wyszukiwania w Internecie. Pani Dewey jest równie czarująca co Spinacz, a przy tym zdecydowanie bardziej multimedialna.

Nie chce mi się wymyślać zbytnio tekstu, więc tylko przytoczę, co Gemius napisał na temat tego wynalazku:

Wyniki wyszukiwania są prezentowane przez panią Dewey – postać o atrakcyjnej aparycji oraz wyjątkowo żywej mimice i gestykulacji. Pani Dewey kręci się po ekranie, komentuje wpisywane zapytania, śpiewa, przegląda czasopismo, korzysta z telefonu komórkowego, a kiedy przez dłuższą chwilę nie używamy wyszukiwarki – niecierpliwi się, macha do nas i puka w ekran.

Miłej zabawy, i nie zapomnijcie ustawić tego jako swojej strony startowej!

PS: Mogę podejrzewać, że projekt był spóźniony i tylko dlatego nie jest domyślą wyszukiwarką/stroną startową w IE7 :>

Po Firefox 2 Party

Impreza Firefox 2 Party odbyła się wczoraj, przywiozłem ze sobą parę fotek. Nie są najwyższej jakości, bo zrobione komórką, ale cóż… jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma 😉

Pomimo tak krótkiego czasu, jaki dali organizatorzy, goście dopisali, było ich gdześ na oko ze 100 osób, choć przypuszczam, że część została na szybko zaproszona telefonami komórkowymi (darmowe piwo od CHIP’a 🙂

Z mniejszych atrakcji: tort truskawkowy z liskiem i telekonferencja z Mountain View.

Do zobaczenia na Firefox 3 Party, Asa przebąkiwał, że “być może wpadnie do Polski” 😉

Mój Avian

Jeśli kogoś interesuje, czemu nie pisuję tutaj na joggerze, to uprzejmie informuję, że dużych rzeczy do napisania po prostu nie ma. Nie mam czasu, żeby o nich napisać (a są), więc różne krótkie teksty lub/i linki, które polecam odwiedzić lądują na Avianie.

Na stronie jest wyjaśnione (po angielsku), jak z tego wynalazku korzystać przy pomocy Jabbera, jeśli ktoś nie dysponuje kontem jabberowym, albo mu wygodniej w inny sposób, dostępny jest feed RSS’owy pod adresem: http://nivertius.uaznia.net/avian/channel/psz/rss.

Pewna statystyka z mojej komórki

Przy okazji zmiany operatora mojej komórki i produkowaniu skryptu, który powiadomi moich znajomych o tym fakcie sms’em, natrafiłem na całkiem ciekawą statystykę w książce telefonicznej.

Operatorzy i liczba numerów w książce telefonicznej:

  • Orange – 26
  • Era – 22
  • Plus – 13
  • Heyah – 3

Pytanie: Czemu tak bardzo ludzie kochają Telekomunikację Polską?!

O tym, co Big Mac’a kupował…

Może znacie, ale co tam 😉

Sprzedawca: Jeden Big Mac plus Cola. Razem 6,99$
Bill Gates: Ale ja zamawiałem tylko Big Mac’a...
Sprzedawca: Cola jest teraz częścią pakietu
Bill Gates: Co proszę? Za Colę nie płacę!
Sprzedawca: Nie musi Pan. Cola jest gratis
Bill Gates: Czy sam Big Mac nie kosztuje przypadkiem 3,99$?
Sprzedawca: Zgadza się. Ale nabrał on teraz nowych cech. Pakiet. Rozumie Pan?
Bill Gates: Upieram się jednak przy samym Big Mac’u. Coli nie chcę.
Sprzedawca: Nie ma Coli, nie ma Big Mac’a…
Bill Gates: To dobrze. Płacę 5,99$, ale Coli nie chcę. Może być!?
Sprzedawca: Nie może. Big Mac i Cola to teraz jedno. Nierozłącznie zintegrowane.
Bill Gates: Bzdura! Przecież to dwa różne produkty!!!
Sprzedawca: To zrobimy tak...(Wkłada Big Mac’a do kubka z Colą)
Bill Gates: Panie! Co pan zwariował?!
Sprzedawca: Nie, to w Pana interesie... Dwa komponenty, jeden produkt. Zobaczy Pan, będzie Pan zadowolony...!